Słowo peeling pochodzi od angielskiego słowa „peel” oznaczającego w dosłownym tłumaczeniu złuszczać, odklejać się. Jest to trafne określenie, gdyż peeling to nic innego jak złuszczanie. Ma on na celu złuszczenie naskórka w celu pobudzenia jego odnowy.

 

Zabieg ten powoduje, że skóra staje się bardziej gładka, lepiej ukrwiona, młodsza, świetlista, elastyczna, a składniki odżywcze zawarte w kosmetykach wchłaniają się dużo lepiej. W najprostszy sposób peelingi można podzielić na takie, które wykonuje się w domu i takie na które należy udać się do specjalisty (lekarza lub kosmetologa).

Peelingi domowe...

 

Peelingi wykonywane w domu to zazwyczaj preparaty ziarniste, enzymatyczne i gommage lecz niektóre firmy w swej ofercie posiadają również tzw. mikrodermabrazję.

 

Peelingi ziarniste różnią się miedzy sobą grubością ziarenek, ale również tym z czego owe ziarenka są zrobione, mogą to być zmielone pestki owoców (np. moreli), kolby kukurydzy, piasek, sól, czasem są pochodzenia syntetycznego. Do cery suchej stosujemy peeling drobnoziarnisty, do tłustej gruboziarnisty, zaś do ciała o najgrubszych ziarenkach, jest to zazwyczaj sól morska. Peelingu ziarnistego nie stosujemy natomiast do skóry naczyniowej, z trądzikiem młodzieńczym czy też różowatym.

 

Alternatywą dla peelingu ziarnistego jest peeling enzymatyczny. Dzięki enzymom roślinnym takim jak papaina jest on w stanie rozerwać połączenia między komórkami obumarłymi skóry a warstwami żywymi. Dzięki temu preparat działa łagodnie i nie podrażnia skóry, dlatego jest szczególnie polecany dla osób ze skórą skłonną do podrażnień i naczyniową, jak również przy trądziku młodzieńczym i różowatym. Stosując peeling enzymatyczny należy zwrócić szczególną uwagę na oczyszczenie skóry przed jego wykonaniem, gdyż zanieczyszczenia takie jak sebum mogą utrudniać mu działanie, wręcz go dezaktywować.

 

Gommage jest chyba najmniej znaną formą peelingu. Jest on w postaci kremowej, lecz ma gęstszą konsystencję. Nakładamy go na twarz tak jak maskę i czekamy do jego zastygnięcia. W tym czasie substancje aktywne rozpuszczają połączenia międzykomórkowe. Kiedy już zastygnie, możemy postąpić dwojako. W przypadku cery wrażliwej, naczyniowej lub z trądzikiem młodzieńczym peeling po prostu zmywamy letnia wodą. W przypadku skóry tłustej, zanieczyszczonej, mało wrażliwej peeling ścieramy suchymi dłońmi. Pod wpływem masażu kruszy się, co przypomina ścieranie gumką.

 

Mikrodermabrazja domowa wykorzystuje działanie kwasów owocowych, wchodzących w skład peelingów chemicznych stosowanych w gabinetach. Są to zazwyczaj kwasy: mlekowy, cytrynowy, glikolowy w bardzo niskich stężeniach. Peeling ten występuje zazwyczaj w postaci płatków nasączonych substancją aktywną, którymi pociera się twarz. Jest to bardzo łagodny peeling, nieporównywalnie słabiej działający od mikrodermabrazji gabinetowej.

 

 

Peelingi gabinetowe...

 

Peelingi gabinetowe najogólniej możemy podzielić na mikrodermabrazję, peelingi chemiczne oraz peeling ziołowy.

 

Wyróżniamy trzy typy mikrodermabrazji: diamentową, korundową i tlenową. Różnią się one między sobą rodzajem materiału ściernego, jest to w kolejności: głowica diamentowa, korund czyli tlenek glinu, sól fizjologiczna pod ciśnieniem. Głębokość złuszczania zależy od wskazania do zabiegu i częstotliwości wykonywanych zabiegów, w trakcie zabiegu może dojść nawet do punkcikowatego krwawienia. Jest to naturalna reakcja, nie należy się tym zbytnio przejmować. Skóra po zabiegu jest zaczerwieniona, lecz efekt ten zanika w ciągu 24 godzin. Ogromną zaletą tego zabiegu jest jego bezbolesność, co dla niektórych pacjentów stanowi główny punkt przy wyborze metody złuszczania. Zabieg można stosować na każdej partii ciała oprócz powiek i ust.To co daje się odczuć od razu po zabiegu to uczucie świeżości. Później, w miarę regularnego stosowania, skóra staje się bardziej napięta, poszerzone pory zwężają się, drobne blizny stają się mniej widoczne, płaskie, przebarwienia rozjaśniają się. Ogólnie skóra sprawia wrażenie zdrowszej, młodszej, bardzo zadbanej.

 

Przeciwwskazania do zabiegu to:

trądzik zapalny, krostkowy lub ropowiczy, , czynna opryszczka, grzybice skóry, skóra naczyniowa i naczyniaki, duża skłonność do powstawania blizn.

 

Najczęściej wykonywany w gabinetach kosmetycznych peeling chemiczny to mieszanina bądź też pojedynczy kwas AHA.

 

Kwasy AHA (kwasy owocowe, α-hydroksykwasy) występują w owocach i innych produktach spożywczych, są to: kwas glikolowy, kwas mlekowy, kwas jabłkowy, kwas winowy, kwas cytrynowy, kwas migdałowy.

 

Kwas glikolowy stosuje się zazwyczaj jako pojedynczy preparat, bardzo rzadko występuje w połączeniu z innymi kwasami. Przykładem takiego peelingu jest GlyKoPeel®. W skład tego preparatu wchodzi, oprócz 70% kwasu glikolowego, kwas kojowy i ekstrakt z mącznicy lekarskiej o działaniu wybielającym, ekstrakt z morwy białej jako czynnik łagodzący podrażnienia. Zabiegi z jego użyciem wykonuje się co około 2 tygodnie. Po zabiegu należy skórę zabezpieczać przy użyciu kremu z filtrem SPF 25 oraz intensywnie nawilżać.

 

Kwas migdałowy również należy do kwasów AHA. W stanie naturalnym występuje w gorzkich migdałach. Ma on silne działanie przeciwbakteryjne, jako jedyny kwas AHA działa również w ujściach gruczołów łojowych. Ze względu na swoje niezwykłe właściwości znalazł zastosowanie w zabiegach do cery trądzikowej, z zaskórnikami. Peeling ten doskonale odświeża skórę, dodaje jej blasku co jest niezwykle ważne przypadku skór tłustych, trądzikowych. Jego cechą charakterystyczną jest jego powolne działanie. Stosowany jako peeling nie powoduje uczucia podrażnienia, pieczenia ani zaczerwienienia, będąc jednocześnie skutecznym. Kwas migdałowy nie uwrażliwia skóry na słońce i dlatego może być stosowany przez cały rok, a także, ze względu na brak ryzyka wystąpienia przebarwień, u osób o ciemnej karnacji.

 

Peeling ziołowy jest stosunkowo mało znaną formą peelingu. Jest to mieszanka ziołowa w której skład wchodzi zawsze Arabat soma asiatica. Pozostałe składniki to nagietek lekarski, melisa lekarska, arnika górska, lecz niezależnie od składu, działanie każdego peelingu ziołowego jest podobne. Jest to peeling w pełni naturalny, w jego składzie nie ma żadnych substancji chemicznych.

 

Wskazania do zabiegu to płytkie blizny potrądzikowe, jak również po ospie, cera starzejąca się, drobne zmarszczki, skóra tłusta z tendencją do tworzenia się zaskórników, z rozszerzonymi porami, przebarwienia na skórze twarzy i dłoni jak również cellulite i rozstępy. Zabiegu nie wykonuje się w przypadku cery naczyniowej i trądziku zapalnego i różowatego.

 

Zabieg składa się z dwóch faz: złuszczania i rewitalizacji, przeprowadzanych w odstępach 5-7 dniowych. Tuż po fazie złuszczania odczuwalne jest mrowienie, pieczenie. Skóra jest zaczerwieniona. W domu po zabiegu skóry nie można moczyć ani używać żadnych kosmetyków oprócz lotionu, który dostaje się od kosmetyczki. Około 2-3 dnia rozpoczyna się proces złuszczania, który kończy się około dnia 5-7. W tym okresie należy zgłosić się na zabieg rewitalizujący, który ma na celu odżywienie i nawilżenie skóry oraz usunięcie resztek łuszczącego się naskórka. przez cały okres trwania cyklu zabiegów należy pamiętać o stosowaniu kremów z filtrem UV co najmniej 25.

Po zabiegu zauważalna jest poprawa ukrwienia skóry, jej szybsza samoregeneracja, zanik rozszerzonych porów i przebarwień oraz drobnych blizenek. Zabieg ten pozytywnie wpływa na fibroblasty, które wzmagają produkcję kolagenu. Poprawie ulega również przemiana materii w skórze.

 

 

Joanna Grzelak

źródło: www.twoja-kosmetyczka.pl